Wydarzenia

Areszt dla 27-latka za posiadanie narkotyków

Data publikacji 23.01.2026

Policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o posiadanie znacznej ilości narkotyków. Funkcjonariusze zabezpieczyli u niego mefedron i marihuanę. Zarzuty posiadania znacznej ilości niedozwolonych środków odurzających przedstawił mu prowadzący śledztwo prokurator. Decyzją sądu najbliższe 3 miesiące mężczyzna spędzi w areszcie tymczasowy

W poniedziałek około godz. 20.30, dyżurny miejski otrzymał zgłoszenie, że w jednym mieszkań przy ul. Staszica, najprawdopodobniej ma miejsce awantura domowa. Z mieszkania dobiegały krzyki
i odgłosy przesuwanych mebli, co zaniepokoiło zgłaszającego.

Na interwencję pojechali patrolowcy ze Śródmieścia. Pomimo pukania nikt nie otwierał im drzwi, chociaż wyraźnie było słychać, że ktoś jest w środku. Po chwili na miejscu pojawił się właściciel mieszkania. Mężczyzna oświadczył, że od jakiegoś czasu jeden z pokoi wynajmuje 27-letniemu obywatelowi Ukrainy, który przebywa wewnątrz. Rozpytany przez mundurowych 27-latek oświadczył, że robił w pokoju przemeblowanie, stąd zapewne hałas. Policjanci nie dali wiary tym tłumaczeniom, gdyż mężczyzna zachowywał się nerwowo. Rozpytali go na okoliczność posiadania zabronionych substancji, co go zdenerwowało.

W trakcie czynności w szklanej witrynie funkcjonariusze dostrzegli dwa zawiniątka skręcone taśmą oraz jubilerską wagę. 27-latek oświadczył, że są to prawdopodobnie narkotyki, które znalazł na chodniku. Waga była jego własnością.

W toku przeszukania pomieszczenia mundurowi ujawnili kolejne narkotyki, które zostały przez nich zabezpieczone. 27-latek został zatrzymany i noc spędził w policyjnej izbie zatrzymań.

Wstępne badania potwierdziły, że zabezpieczone substancje to ponad 74 gramy mefedronu i prawie 15 gramów marihuany.

Zebrane w sprawie materiały śledczy z komisariatu na Śródmieściu przesłali do Prokuratury Rejonowej dla Miasta Rzeszów. Prokurator wszczął w sprawie śledztwo. Przesłuchał 27-latka i przedstawił mu zarzut posiadania znacznych ilości narkotyków. Grozi za to kara do 10 lat pozbawienia wolności. 

Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Rzeszowie zastosował wobec podejrzanego areszt tymczasowy na okres 3 miesięcy.

Powrót na górę strony